Gąsawa '06

Obóz stylizowany na wikingów z dużą dozą fantastyki i odrobiną magii. Ciemne wieki, chrześcijaństwo nie dotarło jeszcze do środkowo- wschodniej Europy. Porasta te tereny niezmierzona puszcza, którą przecinają ciągi jezior i rzeki. Plemiona słowiańskie żyją w tym świecie zagadek, niewyjaśnionych tajemnic przyrody i ustnych podań o krwawej przeszłości. Do tej dziewiczej krainy trafiają wikingowie, szukający nowych ziem aby się osiedlić. Przewodzi im konung Armin, wraz z wodzami drużyn: Burchardem, Dagobertem i Kaspianem. Zakładają osadę o nazwie Torsburgen. Na nowej ziemi czeka ich ciężka walka z rdzennymi mieszkańcami. Tyle, że nie wiadomo o co walczą. Odpowiedzią na to pytanie zdają się być stare skandynawskie legendy, opowieści Słowian i mglista legenda o skarbie...

Zastęp Żbiki stał się Drużyną Burcharda
Zastęp Niedźwiedzie stał się Drużyną Dagoberta
ZSH stał się Drużyną Kaspiana


Na tym obozie przeprowadziliśmy eksperyment z fabułą. Nie była ona z góry ustalona, a na jej rozwój wpływały wyniki gier, czyli tworzyli ją sami uczestnicy. Stworzyliśmy też najciekawszą dotychczas pionierkę obozową. Dwa namioty na podestach, które jednocześnie tworzyły bramę i małą „siłownię” naprawdę robiły wrażenie (zapraszam do galerii).

Zapiski z pamiętnika Armina niedługo znajdą się w dziale Wspomnienia z obozów.