Zlot 10-lecia ZHR

Bezpośrednio z obozu pojechaliśmy na Zlot. Podróż była dość emocjonująca... Jeździliśmy "partiami" po kilka osób UAZ-em, który akurat w tym momencie był sprawny (co nie zdarzało sie zbyt często ;) ). Pod koniec obozu rozbiliśmy pionierkę i w częściach została przewieziona na Zlot, gdzie po pewnych przeróbkach w ciagu dwoch dni staneła ponownie.