NIOSĘ KRZYŻ
e
Niosę krzyż mego człowieczeństwa
G
Wciąż powtarzam "zmiłuj się Panie"
a
I fioletem znaczę me życie
e
I błagam niech lżejszym się stanie
Umęczony jego marnością
Czasem spojrzę dokoła zdumiony
Ze zdumieniem słyszę wołanie
"Boże Ojcze bądź uwielbiony"
D e
Tak cię sławią marne kamienie
D e
Co dla ludzi duszy nie mają
G a
Mając tylko swoje istnienie
e
Tak do stwórcy, do Ojca wołają
I już inny rusz w tę drogę
Twoje jarzmo słodkim się zdaje
Twoje brzemię lekkie nad wyraz
Zawstydziłeś mnie tym wołaniem x2
(raz na pierwszej kombinacji
a raz na drugiej)