Sprawność białego wilka - sprawność dla członków Z.Z. lub drużyny wędrowniczej wymagania : spędził jedną (ilość gwiazdek oznacza ilość noclegów) dobę w warunkach polowych (pod namiotem, lub innym nie ogrzewanym schronieniem) w temperaturze nie większej niż 00C. Każdej doby zdobył jeden szczyt górski. W czasie trwania próby nie chronił się w ogrzewanym pomieszczeniu.
Celem takiej sprawności jest sprawdzenie odporności psychicznej i fizycznej harcerzy. Przy wykonywaniu próby wychodzi znajomość podstawowych technik harcerskich obozownictwo, samarytanka, terenoznastwo. Nie są coprawda wymagane do zakończenia próby lecz konieczne do weryfikacji osób które mogą uczestniczyć w zdobywaniu sprawności. Kilkudniowy pobyt w trudnych warunkach może wielu harcerzy doprowadzić do lekkiego załamania, więc dobrze było by prowadzący próbę (drużynowy) był doświadczony w takich wyprawach i był zawsze podporą dla innych.
Komentarz: Pozornie prosta próba? Tak ale dla kogoś kto posiada specjalistyczny sprzęt: śpiwór z optimum poniżej 00 C, namiot zimowy, buty które po pół godzinie chodzenia w śniegu nie przemokną, plecak z pasem biodrowym itp. Zwykli harcerze zdobywający tą sprawność nie posiadają wszystkich tych elementów lub żadnego z nich. Lecz istnieje wiele sposobów na pokonywanie problemów.

Buty- tutaj dobrze zastosować roztopioną pastę do butów która dobrze w chlania się w skórę, trzeba szczególnie dobrze zapastować szwy (główny powód przemakania butów), dobrze zapastowane polskie buty wojskowe są przez dłuższy nie przemakalne, niestety podeszwa jest bardzo śliska nawet na lekko zmarzniętym śniegu. Ważną rzeczą są ochraniacze chronią one buty jak i nogawki spodni przed śniegiem i błotem, dzięki czemu nie wsypuje się wam śnieg do butów, w szczególności jeśli śnieg jest po pas. Jeżeli wasza Mama lub Wy macie zdolności krawieckie możecie sobie sami uszyć takie ochraniacze. Większość części potrzebnych do ich zrobienia znajdziecie w każdym sklepie szewskim ale przed zrobieniem idźcie do sklepu oglądnąć tzw. orginalne za 80zł jak dobrze pójdzie własne będziecie mieli za 10zł.
Śpiwór- tutaj dobrym rozwiązaniem jest pożyczenie drugiego śpiwora lub zabrania dużej ilości ciepłych rzeczy do spania. Nie muszę mam nadzieję mówić, że chodzi tu tylko o śpiwory typu mumia z kapturem na głowę. Dodatkowo warto wziąć drugą czapkę która będzie wam służyła za szlafmycę (co wbrew pozorom jest ważne bo kaptur nie zawsze szczelnie zamyka dopływ zimnego powietrza do głowy). Ważnym jest również zabranie dobrej karimaty która będzie izolowała od śniegu lub ludu (alumaty nie wchodzą w grę, tyłek kiedyś mi przymarzł do ziemi przez alumatę)
Plecak - jak ktoś niema plecaka z pasem biodrowym to niech sobie pożyczy bo przy dłuższym marszu pod górkę z ciężkim plecakiem 15-20kg komuś może kręgosłup pójść. Oczywiście jak macie porządny plecak to nie zapomnijcie o porządnym wyregulowaniu szelek i pasa biodrowego. Szczegółowe informacje na temat regulacji plecaka znajdziecie na stronie Alpinusa


